Moje dzieło

www.konopieindyjskie.warszawa.pl znacie ten blog? To moje dzieło, fakt, że dopiero zaczynam, niemniej jednak pragnie tam pchać edukacji na temat konopi ile wejdzie. Zdecydowałem się na tego, dlatego, bo jak czytam te inne blogi w necie to zwyczajnie się odechciewa. Pociskają pierdoły takie nieludzie, nie wiadomo skąd wyjęte (albo skopiowane). Pragnie ten zagadnienie rozwinąć rzetelnie i z klasą, a nie na prędko i tandetnie. Zobaczymy co czas pokaże, niemniej jednak już mam wierne grono fanów, takich samych palaczy i znawców tematu jak ja.

Samemu czy z firmą?

Wiadomo jak to należy jest, że choćby każdy raz w życiu się przeprowadzał i w każdej chwili jest ten sam problem. co zrobić z tymi wielkimi klamotami jak meble, lodówka, czy pralka. Bo te mniejsze rzeczy to wiadomo, że najlepiej w kartony, odrobinę zabezpieczyć i gra. Na jednym blogu http://przeprowadzamy.warszawa.pl/ piszą, że najlepiej firmę przeprowadzkową z ekipą zaraz. W sumie po przeliczeniu i ominięciu załatwiania na własną rękę samochodu i ludzi do pomocy to bardziej opłaca się te firma. I nie powinno się się tyle gimnastykować.

 

 

Czasami warto poczytać

Ostatnimi czasy wyszło tak, że z jednego wynajmowanego lokalu musieliśmy się przeprowadzić na inne. Jak to należy się mówi, życie. żeby jakoś się do tego porządnie zabrać, poczytałam najpierw ciut w necie. Na blogu www.przeprowadzki.seohex.net znalazłam niezły przewodnik w takich przypadkach. Dostosowałam się do tych rad i muszę przyznać, że w rzeczywistości jakoś poszło bez bólu i zbędnych pierdół. Z podręcznym bagażem przetrwania dało się funkcjonować na nowym kwadracie i powoli rozpakowywać pełne kartony.

 

 

Ah te przeprowadzki

Przeprowadzałam się już kilka razy w życiu. W każdej sytuacji była to jakby „lepsza era” pakowania. Zaczęło się od worków na śmieci, reklamówek i tym podobnym szajsem. Przed ostatnim przeniesieniem czytałam trochę i na blogu www.expressprzeprowadzki.warszawa.pl znalazłam bardzo dobry wpis dotyczący kartonów do przeprowadzek. Skorzystałam z tego sposobu i dzięki temu było mniej strat po przekształceniu miejsca, dużo lepiej się pakowało i samo przewiezienie tego było pestką. Dosłownie nie musiałam zakupować, bo brat załatwił mi z pracy. Najszybsza przeprowadzka do tej pory. Oby ostatnia.

 

 

\”Jak znalazł…\”

http://www.upalonyzakatek.warszawa.pl/ ktoś słyszał o tym? Nazwa ciekawa i jak dla mnie zachęcająca do odwiedzenia tego bloga. Też lubię być w stanie upalenia, niemniej jednak oczywiście bez przesady. Palić zioło powinien właściwie każdy kto posiada na to ochotę. Ogólnie miejscem gdzie nie powinno go brakować jest praca, bo tam najbardziej wkurw….ją. I tak na rozluźnienie atmosfery blancik, no i by lepiej się robiło. Dlatego wszyscy pamiętajcie, że na właściwie każdy ból psychiczny czy fizyczny ziółko jak to należy się mówi „jak znalazł”.