Prawo lepszego

Gdzieś kiedyś wpadł mi artykuł o gwiazdach, które przyznali się do palenia marihuany i jeszcze dali sobie fotkę zrobić z blantem. Wielkie mi halo, tysiące, miliony osób pali i nie robi z tego tyle krzyku. A przy tym powiedzcie mi jak to należy całkiem prawdopodobne, że tacy palący nie są pociągani do odpowiedzialności za to, skoro to jest nielegalne i to też w Ameryce. Bo co? Bo oni mają kasę i ani jedna osoba ich się nie czepia, to chyba trochę niesprawiedliwe. Tylko, że aktualnie na zasadach niesprawiedliwości opiera się ten cały świat. Tutaj coś ciekawego http://szarydymek.warszawa.pl/

 

 

To się je?!

Słyszeliście o jadalnych nasionach marihuany czy oleju. No czego to ludzie nie wymyślą. Moim zdaniem trzeba do końca wycisnąć z produktu tyle jak dużo się da, no niemniej jednak aby aż tak. Słyszałam o wykorzystaniu w budownictwie, medycynie, nie licząc takiego typowego nielegalnego palenia na osiedlu, co w sumie uważam, że powinno być priorytetem. Wręcz w karmie dla papug znajdziesz nasiona i ludzie to wróble, ażeby nasiona jedli? Dla mnie pełne to spożywanie nasion marihuany to jakaś wielka lipa. Nie gorzej palmy i miejmy dobre sprawdzone humory. Dla każdego http://palimyziolo.warszawa.pl/

 

 

Na prawdę szkoda

Kiedyś czytałam o tym, że policja gdzieś tam w Polsce znalazła i zniszczyła plantację marihuany, coś mniej więcej 150 krzaków. No osiągnięcie dla naszych wspaniałych służb z pewnością znaczące. Jednak myślałam o tym z tej drugiej strony, jak przejeban… miał ten co mu ścięli te krzaki, bo z tego co pamiętam go nie złapali. Bóz z dup… pewnie taki ostry, że prawdopodobnie poryczał się gościu. Tu se chodzisz, pielęgnujesz, cieszysz się, że rosną i nagle taki kibel. Wiem, ze uprawa jest nielegalna, ale natomiast żal typa. Taka anegdotka, poczytajcie w wolnej chwili http://konopie.warszawa.pl/

 

 

Jeść czy palić?

Tyle piszą o tej marihuanie, że sadzić nie można, palić nie można, ale za to w ostatnim czasie trafiłam na nasiona marihuany jadalne. Z całą pewnością wiele ochów i achów, że taka cudowna, zdrowa i ogólnie rzecz ujmując bez wad. Szczerze to nie próbowałam, bo kategorycznie wolę klasykę czyli porządny blant na wieczór i puszczanie gęstego i przyjemnego dymu. Inni ludzie co żrą to nasiona niech spróbują zapalić i wtedy poznają prawdziwy smak. Tu coś więcej http://partyzantskun.ml/